Podokręg

12. edycja Ligi Żaków i Skrzatów

1/12/2022 14:02

To była niezwykle udana 12. edycja Ligi Żaków i Skrzatów Podokręgu Katowice Śląskiego Związku Piłki Nożnej. W trwających 10 tygodni rozgrywkach uczestniczyły 103 zespoły. Z każdą edycją chętnych do rywalizacji i świetnej zabawy drużyn przybywa. 


Nie brakuje zainteresowania udziałem w Lidze Żaków i Skrzatów Podokręgu Katowice Śl. ZPN. Grono drużyn systematycznie się powiększa. W 12. edycji imprezy przepełnionej dziecięcą energią i radością, wystartowały 73 drużyny Żaków oraz 30 Skrzatów.  

- To już 5. edycja, którą organizowaliśmy wraz z Football-on w Rudzie Śląskiej. Moi koledzy wpadli na wspaniały pomysł, wszystkim bardzo się podoba nasza impreza. I rodzicom, i trenerom, no i co najważniejsze samym zawodnikom. W fajnym miejscu, we wspaniałych warunkach, młodzi ludzie mają możliwość przez 10-12 tygodni rywalizować ze sobą. Co roku staramy się wymyślić coś nowego. Od dwóch lat dajemy możliwość klubom i trenerom według ich uznania dokonywać kwalifikacji drużyn do trzech kategorii: początkujący, średniozaawansowani i zaawansowani. Oczywiście są to umowne nazwy, ale chodzi o to, by dzieci o podobnych umiejętnościach rywalizowały między sobą. Unikamy wtedy sporych dysproporcji w grze, które mogłyby zniechęcić młodych adeptów piłki nożnej. - podkreśla Prezes Podokręgu Katowice i jednocześnie Członek Zarządu Śląskiego Związku Piłki Nożnej Stefan Mleczko. 

- Oczywiście gramy bez wyników, gramy bez sędziów. Naczelna zasada, która nam przyświeca - gramy w duchu Fair Play. Mimo, że najważniejsza jest piłka nożna i rozwijanie umiejętności najmłodszych jej adeptów, ale bardzo ważna jest dobra zabawa i to całych rodzin. Udało nam się stworzyć atmosferę rodzinnego festynu, rodzice i dziadkowie mają okazję obserwować swoje pociechy i udzielają im się spore emocje. - dodaje Łukasz Pisarek współwłaściciel Football-on i współorganizator Ligi Żaków i Skrzatów Podokręgu Katowice. 

- Najprzyjemniejsze jest, kiedy podczas uroczystości wręczania medali, młodzi ludzie są niezwykle szczęśliwi i niejeden zawodnik chwali się wtedy, ile goli udało mu się strzelić. Skrupulatnie sobie je liczą i są bardzo dumni z czynionych postępów. Ale oczywiście najważniejsze jest to, ze widać jak wiele chłopców i dziewcząt (w wielu drużynach grają dziewczyny i wcale nie odstają od chłopców umiejętnościami) rozwija swoje umiejętności. Z każdym tygodniem to bardzo widać. - nie kryje zadowolenia Prezes Mleczko. 

- Podczas wielu rozmów z Piotrem Buchcikiem odpowiedzialnym za szkolenie, Andrzejem Dyrczem, Andrzejem Juraszem, którzy z tymi trenerami mają kontakt i namawiają ich, by w przypadku większej ilości dzieci w drużynie, zgłosić do naszej Ligi dwie drużyny. Dzięki temu każde z dzieci będzie miało niezwykle cenną szansę na optymalny rozwój i rozegra jak największą liczbę meczów. Coraz więcej Akademii, zwłaszcza tych dużych, zgłasza właśnie po dwie lub nawet czasami trzy drużyny w danym roczniku. Rozgrywki mają jeszcze jeden niezwykle cenny aspekt. Ilość drużyn Żaków przekłada się później na ilość drużyn Orlików. To sprawia, że Podokręg Katowice ma ten rozgrywki niezwykle rozbudowane, bo mamy aż do 9 ligi Orlika młodszego, a później starszego. Dobrze rozpocząć szkolenie jak najwcześniej. - podsumowuje 12. edycję Ligi Żaków i Skrzatów Prezes Mleczko. 

Kolejna 13. już edycja Ligi Żaków i Skrzatów Podokręgu Katowice Śl. ZPN rozpocznie się w marcu. W tej chwili trwają konsultacje, czy będzie to pierwszy czy drugi weekend marca 2023 roku. Zakończenie rozgrywek planowane jest na czerwiec 2023 roku. Póki co zespoły będą miały co wspominać z zakończonej właśnie 12. edycji. - Ale było fajnie. strzeliłem bardzo dużo goli. Bardzo lubię grać tutaj z kolegami. - cieszył się po ceremonii wręczenia medali Żakom Mateusz Roziński z Victorii Katowice. 

 

 

 

 

 

- Bardzo cenimy to, że chłopcy mieli możliwość grać regularnie. Drużyny się zmieniały, zatem okazja do konfrontacji z różnymi rywalami dawała dodatkową frajdę. Masa grania, dużo goli i ciekawych akcji, czyli tego co najważniejsze. No i to, że dzieciaki są tak bardzo zadowolone. - cieszył się trener Victorii Katowice Mateusz Jurasz. 

 - Dla mnie najważniejsze jest, kiedy widzę jak buduje się więź między dziewczynami. Prowadzę drużynę dziewcząt Unii Kosztowy. Zawodniczki zrobiły ogromny progres od pierwszego turnieju, do finału. To bardzo ważne, zwłaszcza kiedy przyjeżdżaliśmy tutaj praktycznie co tydzień. - podkreśla jeszcze inne wartości okiem trenerskim Marek Rusek. 

Galerię zdjęć z Ligi Żaków i Skrzatów znajdziecie TUTAJ 

Foto. Danuta Drabik-Martowicz / Patrycja Gacka