14/08/2022 14:09

IV(1): PRZEMSZA ZATAŃCZYŁA TANGO, PODLESIANKA POLKĘ, A KIBICE Z PODLESIA LABADA

LKS Przemsza  0:4 LGKS 38 Podlesianka Katowice

 

To był mecz, w którym oglądaliśmy kilka rodzajów tańców, a tańczyli prawie wszyscy... Po meczu, tylko notę 10 za taniec dostali piłkarze Dawida Brehmera.

Gospodarze zatańczyli smutne tango. Było zaangażowanie, walka, ale reszta była smuta. Dużo strat, słaba skuteczność. Lepiej jednak dla Przemszy przegrać jeden mecz 0:4, niż cztery mecze po 0:1. W tym meczu było widać, że nerwy "związały nogi" zawodnikom Mateusza Mańdoka. Teraz może być już tylko lepiej... Goście z kolei zatańczyli skoczną, wesołą i szybką polkę. Prezentowali wesołą piłkę, wszystko Im wychodziło. Składne, szybkie akcje, a i skuteczność też była. Do tej polki dostosowali się też kibice z Podlesia, którzy nie chcąc być gorsi od swoich zawodników, zatańczyli sobie swój taniec labada - małego walczyka. Tańczyli również przy linii trenerzy obu klubów...

  

Pierwsza połowa to prawdziwy koncert gry w wykonaniu gości. W 15 minucie worek z bramkami rozwiązał Jacek Jarnot, który wykazał się sprytem i szybkością, bo w zamieszaniu to On wepchnął piłkę do bramki Przemszy. Po chwili było już 0:2 (23 min.). Jarnot uderza główką i zdobywa swoją drugą bramkę. Gospodarze jakby nie wiedzieli, co się dzieje i dostali kolejny cios. Tym razem od Oliwiera Gasza (32 min.), który wykonał centrostrzał. Piłka minęła obrońcę Przemszy i zawodnika Podlesianki i ku zdziwieniu bramkarza gospodarzy wpadła do bramki. Chwilę potem mogło być 0:4, ale piłka po strzale Mateusza Wacławskiego przeszła obok słupka i po 45 minutach mięliśmy wynik 0:3. 

Druga połowa zaczyna się od ataków gospodarzy. W 53 minucie strzał Damiana Adamieckiego broni bramkarz Podlesianki, a dobitka Fabiana Klamy również pada łupem Marcela Owsińskiego. W 58 minucie przypomniał się Daniel Paszek (wykonywał w tym meczu mrówczą robotę dla swoich kolegów), który oddał strzał z ostrego kąta, lecz Przemysław Popczyk obronił ten strzał. W 60 minucie tenże Paszek pokazał indywidualny taniec z obrońcami gospodarzy i wyłożył piłkę Jarnotowi, a ten precyzyjnym strzałem przy słupku zdobył swoją trzecią bramkę w tym meczu. W 67 minucie Bartosz Nowotnik próbował jeszcze pokonać Popczyka, ale piłka przeszła nad poprzeczką. Gospodarze próbowali zdobyć jeszcze honorową bramkę, ale to nie był ich dzień. Dobrze prowadzący tego dnia mecz sędzia Robert Kowalczyk skończył mecz i mogliśmy zobaczyć radość katowiczan ze swoimi kibicami.

    

 

Przemsza Siewierz - Podlesianka Katowice   0:4

Jarnot x3, Gasz

 

źródło: własne, Rafał Sacha

foto i filmy: Rafał Sacha - lokalnapilka.pl

14/08/2022 10:59

I: GKS KATOWICE TYLKO REMISUJE Z SANDECJĄ NOWY SĄCZ

  0:0 

 

Dalej (niestety) przy pustym blaszoku, piłkarze Rafała Góraka podejmowali Sandecję Nowy Sącz. Miały być pewne trzy punkty, a był tylko jeden...

Mecz nie zachwycił, ale było kilka momentów... 13 minuta mogła okazać się szczęśliwa dla GieKSy, a pechowa dla gości. Michał Kołodziejczyk zagrał piłkę głową w pole karne, ale nie doszedł do niej Jakub Arak. W 20 minucie szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Na strzał z 25 metrów zdecydował się Michał Walski, jedna piłka po jego strzale trafia w poprzeczkę. W odpowiedzi strzał Michała Urynowicza mija bramkę Sandecji. W 27 minucie gracz gości Tomasz Boczek uderza, ale Dawid Kudła jest na posterunku i wybija piłkę na róg. Więcej się nic ciekawego nie działo w pierwszej połowie i do przerwy mięliśmy remis.  

W drugiej połowie nie oglądaliśmy fajerwerków, ale oba zespoły mogły strzelić bramkę. W 56 minucie na strzał zdecydował się Maciej Mas, ale piłka znów trafia w poprzeczkę! W 66 minucie - najlepszy chyba na boisku młodzieżowiec - Krzysztof Toporkiewicz  kapitalnie zagrywa do Masa, a ten naciskany przez obrońcę GieKSy uderza z 5 metrów nad poprzeczką. Końcówka należała do gospodarzy, którzy próbowali strzelić zwycięską bramkę. Najbliżej tego był Kołodziejski, który po zagraniu Daniela Dudzińskiego trafił w słupek.

Zasłużony remis po słabym meczu. Trzeba dodać, że widoczny był brak w szeregach gospodarzy Adriana Błąda i Rafała Figla, którzy poczynania swoich kolegów oglądali z trybun. Nie było kibiców na blaszoku, byli za to kibice z Nowego Sącza, którzy przez cały mecz dopingowali swoich piłkarzy.  

 

GKS Katowice - Sandecja Nowy Sącz   0:0

 

źródło: własne, Rafał Sacha

foto: Łukasz Polczyk

11/08/2022 00:29

PP: HETMAN 22 KATOWICE POSTAWIŁ SIĘ GIEKSIE

  2:4 

 

Z problemami, ale GieKSa wyszarpała awans do kolejnej rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Katowice.

Większość kibiców myślała, że dla gości to będzie spacerek, ale była wielka męczarnia. Hetman postawił się GieKsie i oglądaliśmy bardzo dobre spotkanie. Początek był dla gości. W 5 minucie Kacper Pietrzyk uderzył, ale wprost w bramkarza Hetmana Michała Pająka. W 11 minucie obrońca gospodarzy wybija piłkę z linii bramkowej. Zamiast 0:1, zrobiło się 1:0. W 20 minucie po dokładnej centrze z rzutu rożnego kapitan gospodarzy Michał Pielot uderza głową i wprawia stadion w stan euforii. Chwilę potem mamy jednak remis. W 25 minucie Szymon Krawczyk wyrównuje stan meczu. Przy tej bramce dla gości, gospodarze protestowali, że był spalony, sędzia jednak wskazał na środek boiska. W 36 minucie Pietrzyk minął bramkarza Hetmana, ale trafił w boczną siatkę. W 42 minucie było już 1:2, po ładnym, technicznym strzale Bartosza Wodnickiego. 

W drugą połowę lepiej weszli podopieczni trenera Tomasza Siudka. W 48 minucie, kapitalną akcję od swojej bramki rozpoczęli piłkarze Hetmana, a skończył ją Maciej Michalski i znów mecz zaczął się od początku. Na odpowiedź piłkarzy GieKSy nie musieliśmy długo czekać. W 54 minucie piłkę między obrońców dostał Szymon Kurek i posłał ją obok bramkarza Hetmana. W 68 minucie padła bramka kuriozum. Sędzia liniowy pokazywał zmianę i wszyscy piłkarze gospodarzy stanęli - w tym czasie jednak ich bramkarz wznowił grę (sędzia główny nie zezwolił na zmianę) i wybił piłkę na około 30-35 metr do zawodnika gości Jakuba Kantyki. Ten bez namysłu uderzył w kierunku bramki gospodarzy i podwyższył wynik na 2:4. Z gospodarzy jakby uszło powietrze, ale dzielnie dążyli jeszcze do zmiany wyniku. Byli tego bliscy w 85 minucie. Doświadczony obrońca gości Kamil Cholerzyński stracił piłkę, przejął ją wprowadzony chwilę wcześniej Jakub Tomczyk i zamiast uderzyć ją od razu na pustą bramkę, to zwlekał i trafił w bramkarza GieKSy.

Do kolejnej rundy przechodzą rezerwy GKS-u Katowice. Wielkie brawa należą się piłkarzom Hetmana, którzy "gryźli trawę" przez cały mecz. Jeśli będą grać tak w lidze, to na pewno drużyna trenera Tomasza Siudka będzie w czubie tabeli.  

 

Hetman 22 Katowice - GKS II Katowice   2:4 (1:2)

Pielot, Michalski - Krawczyk, Wodnicki, Kurek, Kantyka

 

źródło: własne, Rafał Sacha

foto: Rafał Sacha - lokalnapilka.pl

9/08/2022 16:42

PP: PUCHAROWE DERBY KATOWIC DLA PODLESIANKI

  1:2  LGKS 38 Podlesianka Katowice

 

Szybko nam mijają rozgrywki pucharowe w Katowicach. W meczu drugiej rundy oglądaliśmy derby Katowic. Podlesianka pokonała Spartę na boisku Rapidu Koszutka 2:1 i tym sposobem melduje się w III rundzie. 

Dopiero oglądamy początek przygody pucharowej, a już w II rundzie przyszło nam oglądać derby Katowic. W derbach jak to w derbach. Od początku meczu oglądaliśmy walkę o każdy metr boiska. Sędzia spotkania miał dużo roboty, bo na boisku i na ławkach obu ekip było bardzo głośno. Ta pierwsza połowa była bardzo nerwowa, ale wiadomo... w końcu to były derby! Do przerwy nie oglądamy bramek. 

W drugiej połowie nerwy ucichły i obie ekipy już się bardziej skupiły na graniu, choć od czasu do czasu zaiskrzyło. Wpływ na to może miała bramka zdobyta w 47 minucie. Trochę miejsca przed polem karnym znalazł Maciej Stachoń i kapitalnym strzałem pokonał Dawida Witka, który przyszedł do Sparty z Odry Wodzisław. W 63 minucie było już 0:2. Wynik podwyższył Oliwier Gasz. Gospodarze próbowali atakować, ale próby te nie przynosiły skutku, aż do 92 minuty, gdzie na strzał zdecydował się Filip Bożek. Piłka po jego strzale uderzyła w słupek, ale trafiła pod nogi Dariusza Kubackiego, który trafił do bramki gości. Na więcej już niestety nie było stać piłkarzy Michała Czyża i sędzia skończył to spotkanie. Mimo padającego deszczu, obie ekipy pokazały, że są już gotowe na rozpoczęcie sezonu. 

 

Sparta Katowice - Podlesianka Katowice   1:2 (0:0)

Kubacki - Stachoń, Gasz

 

źródło: własne, Rafał Sacha

foto: Rafał Sacha - lokalnapilka.pl

9/08/2022 12:20

Uśmiechnięte dzieci wychodziły ze stadionu Górnika Wesoła

Akcja Lato nie zwalnia tempa. Tym razem wakacyjna zabawa dla dzieci dotarła na stadion Górnika Wesoła.

9/08/2022 09:54

Sprzedaż biletów na mecz Polska-Holandia, 22.09.2022 roku, PGE Narodowy, Warszawa - WZPN

Informuję o możliwości zakupu biletów na mecz Reprezentacji Polski w ramach Ligi Narodów Polska - Holandia, który odbędzie się 22.09.2022 roku, godz. 20:45, PGE Narodowy, Warszawa.

Zapotrzebowanie na bilety (wraz z danymi osób: Imię, Nazwisko, PESEL oraz wybraną kategorią cenową) prosimy przesłać na adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. w terminie do 19.08.2022r.

Ceny biletów:
Kat. I               -           240 zł
Kat. II              -           180 zł
Kat. II              -           120 zł
Strona 1 z 71